Przekonujące zwycięstwo

Zwycięstwem 6-2 (4-2) zakończył nasz pojedynek z wiceliderem tabeli KS Futsal Oborniki. Na północ Wielkopolski pojechaliśmy zmotywowani, znając i jednocześnie szanując wartość doświadczonego rywala.

Spotkanie od samego początku ułożyło się po naszej myśli leszczynian. W pierwszej akcji meczu , w 5 sekundzie wynik otwarł Jan Martin. Rozegranie piłki ze środka – Adrian Niedźwiedzkidokładnym podaniem uruchomił Kamila Kruszyńskiego, a ten oddał do wbiegającego Martina i mogliśmy się cieszyć z bramki. Drugie trafienie to trójkowa akcja Kruszyński-Molicki-Niedźwiedzki, którą ten ostatni zamienił na swojego pierwszego gola i  w 2’30” prowadziliśmy 2-0.   W dalszej części gry nieco do głosu doszli gospodarze, zdobywając po ładniej akcji bramkę kontaktową autorstwa doświadczonego Jacka Sandera. Na nią po kilkunastu sekundach ponownie odpowiedział Adrian Niedźwiedzki, wykorzystując krosowe podanie od Jakuba Molickiego. W 9 minucie gospodarze po raz kolejny łapią kontakt po bramce Tomasza Wicbergera, ale to wszystko co udało się strzelić oborniczanom w tym meczu.  Kolejne minuty to futsalowe szachy. W 15 minucie ponownie do głosu doszedł najskuteczniejszy do tej pory zawodnik naszej ekipy Adrian Niedźwiedzki. Po rozegraniu rzutu wolnego przez Kamila Kruszyńskiego, strzałem z ok 10. metrów skompletował – drugi raz w tym sezonie – klasycznego hat-tricka. Mecz w pierwszej połowie toczył się w bardzo szybkim tempie, a nasi zawodnicy dobrze bronili się czyhając na kontry, które okazywały się bardzo skuteczne. Początek drugiej połowy to ponownie walka na całym parkiecie. W 6 min. zawodnik gospodarzy za faul na Jarosławie Radlińskim otrzymał czerwoną kartkę. Rzut wolny rozegrany przez Niedźwiedzkiego na bramkę zamienił Piotr Pietruszko. Od tego momentu na parkiecie dominowali już nasi zawodnicy. Wynik w 28 minucie na 6-2 podwyższył  Jarosław Radliński, który trafił do pustej bramki po podaniu od walczącego o piłkę w parterze Huberta Olszaka. To całkowicie podłamało gospodarzy, którzy mimo szybkiego tempa gry do końca drugiej połowy nie zdołali już zdobyć żadnej bramki. W słupek po rzucie wolnym trafił jeszcze Adrian Niedźwiedzki. Na ostatnie minuty na parkiecie pojawili się rezerwowi w tym meczu Filip Twardowski i Szymon Urtowski. Dzięki piątemu zwycięstwu w sezonie nasz zespół awansował na 2 miejsce w tabeli północnej grupy 1 Polskiej Ligi Futsalu. Kolejny pojedynek to spotkanie z zajmującym 8 miejsce w tabeli KS Gniezno. Do hali Trapez serdecznie zapraszamy w niedzielę 25.11.2018 o godz. 17.00