To była dobra runda

Po zakończeniu rundy jesiennej, na półmetku rozgrywek wywiadu portalowi LeszczyńskiSport.pl udzielił prezes naszego klub Paweł Mrozkowiak. O zakończonej rundzie, planach na rundę rewanżową, sekcjach młodzieżowych i dalszym rozwoju klubu…

 

  1. Za nami pierwsza runda zmagań w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Święta spędzicie w fotelu lidera rozgrywek. Jak pokrótce może Pan podsumować pierwszą część sezonu?

Jestem bardzo zadowolony z wyniku osiągniętego przez zespół. Rundę zakończyliśmy bez porażki, z jednym tylko remisem, resztę spotkań wygraliśmy i to zdecydowanie. Zespół grał widowiskowy futsal, strzeliliśmy najwięcej bramek z wszystkich zespołów grupy północnej, średnio nieco ponad 6 bramek na mecz. Do tego bardzo mocno i licznie wspierali nas kibice. Z optymizmem patrzymy na drugą część sezonu.

  1. Można powiedzieć, że w ubiegłym sezonie zapłaciliście frycowe w roli debiutanta. Zarząd podjął stanowcze kroki, mające na celu podniesienie poziomu sportowego. Jak Pan oceni dotychczasową współprace z nowym trenerem?

Podchodzimy z dużą pokorą do tego co robimy. Staramy się wszystko dokładnie analizować i wyciągać wnioski. Cały czas uczymy się coraz lepszego zarządzania klubem. Po poprzednim sezonie postanowiliśmy dać zespołowi nowy impuls w postaci nowego trenera i nowych zawodników. Jak na razie przynosi to doskonałe rezultaty. Z pracy trenera Tomasza Trznadla jesteśmy na razie bardzo zadowoleni. To trener z olbrzymim doświadczeniem ekstraklasowym. Zespół został znakomicie przygotowany do sezonu pod kątem taktycznym i kondycyjnym.

  1. Sprowadzeni zawodnicy stanowią dzisiaj o sile leszczyńskiego zespołu. Możemy zatem powiedzieć, że ruchy transferowe były przysłowiowym strzałem w dziesiątkę

Nowych zawodników do zespołu polecił nam trener Tomasz Trznadel. Były to niezwykle przemyślane transfery pod kątem sportowym i mentalnym. Praktycznie wszyscy nowi zawodnicy potwierdzili swoją wartość. Co jednak równie istotne, zawodnicy którzy pozostali w klubie również zrobili ogromne postepy.

  1. Przed Wami druga runda zmagań. Jak ocenia Pan szanse swojego klubu? Wydaje się, że kluczowy może być mecz w Lubawie. Constract ma aktualnie tyle samo punktów do KS Futsal Leszno..

Staramy się skupiać na każdym najbliższym spotkaniu. Wiemy, że w Lubawie stawiają w tym sezonie mocno na awans do Ekstraklasy. Mecz w Lubawie zapowiada sie na wielkie sportowe święto, ale przed nami wcześniej bardzo ważne cztery spotkania, więc nie myślimy jeszcze o meczu w Lubawie. Chcemy dalej dobrze punktować i cieszyć grą naszych kibiców. Zobaczymy jakie to da efekty na koniec sezonu.

  1. Od początku trapiły Was kontuzje. Zawężona kadra może mieć znaczenie w kluczowych spotkaniach. Jak obecnie wygląda Wasza sytuacja kadrowa?

Rzeczywiście mieliśmy przed startem sezonu wysyp kontuzji i to dość poważnych. Na szczęście w trakcie rundy sytuacja się polepszyła. Nie zagralismy jednak jeszcze żadnego spotkania w optymalnym zestawieniu. Najbardziej poważną kontuzję odniósł Sergey Chamuka, trwa jego rehabilitacja, jest szansa, że zobaczymy go jeszcze w tym sezonie na parkiecie. Kontuzję leczy też w tej chwili Piotr Pietruszko, którego prawdopodobnie zabraknie w pierwszych meczach rundy rewanżowej. Mamy nadzieję, że druga runda oszczędzi nam kolejnych kontuzji i trener będzie miał możliwość rotacji, tym bardziej, że meczy będzie więcej, gdyż dojdą jeszcze spotkania pucharowe.

  1. Klub to nie tylko pierwszy zespół. Czynicie starania, aby poważnie przejść do szkolenia młodzieży. Jakie kroki zostały wykonane w tym zakresie?

Zdajemy sobie sprawę, że w dłuższej perspektywie niezwykle ważne jest szkolenie dzieci i młodzieży. Nasza największą bolączką, jest brak możliwości dostepu do hali sportowej w wiekszym zakresie. To powoduje, że nie możemy w tym sezonie zwiększyć ilości szkolonych osób, choć zainteresowanie treningami w naszej Akademii szczególnie w tym roku jest ogromne. Obecnie całorocznym szkoleniem objętych jest 30 chłopców i dziewczynek. Nasz zespół U-14 27.12.2018r. w Mosinie rozpocznie walkę w eliminacjach Młodzieżowych Mistrzostw Polski. W styczniu chłopcy z rocznika 2006 wyjadą na 3 dniowy prestiżowy turniej Futsal Młodej Ekstraklasy, gdzie będą mogli rywalizować z takimi markami jak Rekord Bielsko-Biała, Orzeł Jelcz Laskowice, Piast Gliwice czy Pogoń Szczecin, a najlepsi z tego turnieju otrzymają powołania do Reprezentacji Polski na mecze międzypaństwowe. Od nowego sezonu dzięki prowadzonym rozmowom i szansie na wiekszą dostepność hali,  zwiększymy liczbę drużyn młodzieżowych. Całorocznym szkoleniem obejmiemy około 90 młodych zawodników. To pozwoli nam dobrze przygotować się do wystepów w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski w kat. U-18, U16 i U14.