Czy korzystając z prawa serii zdobędziemy kolejne trzy punktu? Zadanie przed nami bardzo trudne, ale musimy się z nim zmierzyć. Przeciwnikiem aktualny lider i Mistrz Polski Rekord Bielsko-Biała.
Rekord to … no właśnie. Drużyna, która zdominowała rozgrywki na przestrzeni ostatnich kilku sezonów sześciokrotnie zdobywając tytuł Mistrza Polski. Prowadzi w tabeli wszechczasów Futsal Ekstraklasy mając na koncie 973 punkty. Przed sezonem 2021/2022 w klubie nastąpiła ważna zmiana, a na stanowisku trenera pierwszej drużyny Andrzeja Szłapę zastąpił Hiszpan Jesus Lopez Garcia. Miał to być impuls do jeszcze lepszej gry i pokazania się na europejskich arenach Ligi Mistrzów. Niestety przegrana w grupie eliminacyjnej spowodowała odpadniecie i brak awansu. Oprócz zmiany trenera nastąpiły też roszady kadrowe, a do zespołu dołączyli trzej reprezentanci – Polski Sebastian Leszczak i Mikołaj Zastawnik oraz Serbii Stefan Rakić. Odszedł natomiast Alex Viana, król strzelców poprzedniego sezonu. W ligowej tabeli po piętach depczą w tym roku Rekordzistom zespoły z Lubawy, Gliwic i Komprachcic. To z tym ostatnim stracili pierwsze punkty w sezonie. Mecze z Constractem i Piastem jeszcze nimi, a walka o tytuł zapowiada się niezwykle interesująco.
Nasz bilans spotkań z Rekordem nie wygląda imponująco. Pierwszy raz w 1/8 Pucharu Polski jeszcze w 1 lidze przegraliśmy w Trapezie 1:6. W ligowej potyczce w grudniu 2019 roku w hali w Cygańskim Lesie doznaliśmy porażki aż 10:0. W sezonie 2020/2021 przegrana w Trapezie po zaciętym meczu 1:3, a rewanżu aż 8:2. Czy tym razem uda się przełamać tą passę tak jak w ubiegłym tygodniu gdy pokonaliśmy po raz pierwszy FC Toruń?
Gra drużyna po pierwszych nieudanych pojedynkach wygląda coraz lepiej, a trzy okazałe zwycięstwa wniosły mnóstwo optymizmu w nasze przygotowania. Osiem bramek Mateusza Lisowskiego pozwoliło mu dołączyć do grona najlepszych strzelców ligi. Podobni jak Sebastianowi Wojciechowskiemu, który jest jednym z lepszych asystentów z siedmioma asystami na koncie. Zaangażowania i woli walki nie brakuje żadnemu z zawodników, co mogli naocznie zobaczyć kibicie licznie zgromadzeni w Hali Trapez podczas pojedynku z Toruniem. I taką drużynę chcemy oglądać jutro w Bielsku-Białej.
Spotkanie obejrzycie na żywo na platformie WP Pilot, a relację na żywo na stronie sponsora tytularnego ligi STATSCORE . Poprowadzą je topowi sędziowie naszej ligi Damian Grabowski z Wałbrzycha i Jakub Orliński z Wrocławia oraz Piotr Koloczek z Zabrza i Marcin Miśta z Zawiercia.

