W przerwie między rundami kluby mają okazję do zmian w kadrze. Nie inaczej jest u nas. Miło nam poinformować, że do zespołu dołączył 24-letni piwot Marcin Firańczyk. Futsalową karierę rozpoczynał w MOKS Słoneczny Stok Białystok z którym po dwóch sezonach awansował do Futsal Ekstraklasy. W pierwszej lidze w 30 meczach zdobył 24 bramki, a w ekstraklasie w 51 aż 41. W sezonie 2019/20 przerwanym lookdownem reprezentował Orła Jelcz-Laskowice, w którym w 18 pojedynkach zdobył 6 bramek. Mimo trudnej sytuacji pandemicznej po tym sezonie podjął odważną decyzję i wyjechał do Włoch, by tam spróbować swoich sił w ASD Futsal Potenza Picena w Serie B. Po roku zmienił klub i grał na poziomie A2.
My po zakończeniu kariery przez Piotr Pietruszko szukaliśmy nowego zawodnika o podobnej charakterystyce. Marcina obserwowaliśmy już od jakiegoś czasu, a jego nazwisko przewijało się w transferowych rozmowach praktycznie co sezon. Sprawy nabrały tempa pod koniec grudnia, a od wczoraj Marcin jest już w Lesznie.
Dlaczego nasz klub ? Klub jest bardzo rozwojowy – widać, że z roku na rok robi ogromne postępy oraz ma doskonałych kibiców. W zespole mamy świetnych zawodników z dużym doświadczeniem od których mogę się dużo nauczyć. Drużyna prezentuje ofensywny styl w którym czuję się najlepiej –powiedział nasz nowy zawodnik po przyjeździe do Leszna. Serie A2 to taki sam poziom jak FutsalEkstraklasa. Jest tam troszkę mnie fizycznej gry, ale intensywność jest na większym poziomie. W najbliższym czasie na pewno chciałbym trzymać wysoki poziom gry i pomoc zespołowi w zajęciu jak najwyższego miejsca w lidze – dodał.
Robimy wszystko, aby dopiąć formalności transferowe i uzyskać międzynarodowy certyfikat zawodnika z włoskiej federacji tak by Marcin pojawił się w składzie już w najbliższą niedzielę w Szczecinie w meczu 1/32 Pucharu Polski. Zabraknie tam przecież dwóch naszych Reprezentantów Dominika Soleckiego i Sebastiana Wojciechowskiego , którzy dziś rozpoczęli zgrupowane kadry przed futsalowym EURO w Holandii
Marcinowi życzymy dalszego rozwoju kariery, wierzymy, że jego potencjał pozwoli na szybki rozwój sportowy. Przed nim jeszcze przecież wiele lat gry. Na parkiecie zobaczymy go z numerem 19
Latem Marcin udzielił ciekawego wywiadu Łukaszowi Leskiemu z FutsalEkstraklasy. W nim możecie zapoznać się bliżej z naszym nowym zawodnikiem

