Nie z Brazylii, Hiszpanii, Portugalii czy Ukrainy, a z Polski. Znany i lubiany w środowisku futsalowym, 28-letni Robert Świtoń zagra w sezonie 2022/2023 w Lesznie. W Ekstraklasie debiutował w wieku lat 16 w barwach Gwiazdy Ruda Śląska w sezonie 2010/2011. Potem był pierwszoligowy Marex Chorzów, awans do ekstraklasy z FC Toruń, trzy sezony 2016-2019 w Clearexie Chorzów, a z nim medal MP i Puchar Polski. Następnie powrót na rok do Rudy Ślaskiej, a ostatnie dwa sezony to gra w Red Devils Chojnice. Dwunastoletnie doświadczenie na futsalowych parkietach, charyzma, wola walki to atuty, które braliśmy pod uwagę rozpoczynając rozmowy z naszym nowym zawodnikiem.
Po podpisaniu umowy Robert odpowiedział na kilka naszych pytań. Pierwsze – sakramentalne – Dlaczego Leszno ?
„Transfer do Leszna to dla mnie ogromny zaszczyt i kolejne wyzwanie. Pamiętam, kiedy pierwszy raz zagrałem na Trapezie jeszcze w barwach Gwiazdy Ruda Śląska. Poczułem, że Leszno to miasto, które chciałbym w przyszłości reprezentować i kontynuować w nim moją przygodę z futsalem. Teraz nasze drogi się skrzyżowały i po negocjacjach z zarządem klubu doszliśmy do porozumienia w sprawie kontraktu. Klub na przestrzeni lat bardzo się rozwinął w kwestii sportowej i organizacyjnej, co widać po miejscu w tabeli Statscore Futsal Ekstraklasy na koniec zeszłego i otoczce meczów domowych. Każdy mecz futsalowy w Lesznie to święto, hala wypełniona żywiołowymi kibicami, dla których grać to czysta przyjemność – totalna magia!”
Kilka razy zmieniałeś kluby – w polskim futsalu są zawodnicy, którzy zmieniali kluby wybierając miasta dość odległe od ich miejsc zamieszkania. Jak to było z Tobą ?
” Ruda Śląska, Toruń, Chorzów, Chojnice to miasta do których mam ogromny sentyment. W zespole Gwiazdy debiutowałem w Ekstraklasie, w Toruniu zrobiliśmy awans do Ekstraklasy, z Clearex’em zdobyłem swój pierwszym medal i Puchar Polski, dodatkowo Chorzów to moje rodzinne miasto, natomiast w Chojnicach miałem pierwszą poważną kontuzję, po której wróciłem silniejszy i wszedłem na wyższy poziom swoich indywidualnych umiejętności. Do Leszna przychodzę w pełni zmotywowany do ciężkiej pracy i walki o każdy centymetr parkietu, aż do ostatniej sekundy meczu. W nadchodzącym sezonie, aby osiągnąć finalny sukces będzie trzeba poświęcić się w 120%, ponieważ czeka nas sporo meczów w fazie zasadniczej, a później mam nadzieje play-off, do których się dostaniemy.”
Jak widzisz swoje miejsce w naszym zespole? To mieszkanka doświadczenia i młodości.
” Miałem już okazję porozmawiać i przeanalizować moją grę z trenerem Trznadlem. Zwrócił mi uwagę na kilka aspektów, które muszę poprawić w nadchodzących rozgrywkach, aby idealnie wkomponować się w drużynę. Jeśli chodzi o kolegów z szatni to kilku już znam z parkietów futsalowych gdzie graliśmy przeciwko sobie, bądź razem reprezentując Polskę na arenie międzynarodowej więc na starcie będzie łatwiej o nawiązanie kontaktu. Czasu na poznanie wszystkich będzie sporo, a, że jestem człowiekiem otwartym to myślę, że ten proces będzie łatwy i przyjemny. Może ktoś się skusi na mecz darta w wolnej chwili!”
Wiemy, że dart jest Twoją drugą pasją więc w Lesznie będziesz mógł rozwijać ją także. Liczymy, że szybko dopasujesz się do naszego stylu, zwiększając konkurencję na pozycji rozgrywającego, choć jak wiemy jesteś zawodnikem dość uniwersalnym i możesz grać na różnych pozycjach.
„Pragnę podziękować zarządowi klubu, trenerowi za zaufanie. Z tego miejsca pragnę zaprosić wszystkich kibiców i sympatyków na mecze w nadchodzącym sezonie, które będziemy rozgrywać na hali w Poniecu. Kawałek od Leszna, ale emocji nie będzie brakować, bo jest o co grać w tym sezonie”
Dziękujemy z rozmowę i do zobaczenia już wkótce w Hali OSiR w Poniecu


