Debiut na macie

Kolejne ligowe spotkanie przed nami. Tym razem w poniedziałek 23.01 udamy się do Gliwic by tam zmierzyć się z aktualnym mistrzem Polski Piastem.

Pod trzema względami ten mecz przejdzie do historii. Poraz pierwszy zagramy przed kamerami TVP Sport, która od rundy rewanżowej transmituje na żywo Mecz Kolejki na kanale telewizyjnym i swojej aplikacji internetowej. Jeszcze nigdy nie graliśmy spotkania ligowego w poniedziałek. Najważniejsze jednak jest to, że mecz zostanie rozegrany na nowej macie francuskiej firmy Gerflor. Maty tego typu są używane cały czas przez kluby siatkarskie i piłki ręcznej w całej Europie. Bardzo ważną zaletą Taraflexa jest jego trwałość. Dla transmisji telewizyjnych oraz sponsorów, jest to doskonała wykładzina do stworzenia wiarygodnej i w pełni profesjonalnej powierzchni do gry w futsal. Dla kibiców natomiast główną zaletą jest widowisko rozgrywane na tej podłodze, ponieważ zwiększa ona między innymi widoczność piłki. Co daje taka wykładzina sportowa zawodnikom? Przede wszystkim bardzo dobrą przyczepność dla różnych nagłych ruchów, tj. zwrotów czy zwodów. Ważna jest również absorpcja, ponieważ chroni stawy. Czy nasi ligowcy docenią grę na równej, gładkiej, a co najważniejsze bezpiecznej powierzchni? Przekonamy się o tym już niebawem.

Historia naszych pojedynków z Piastem to cztery przegrane, remis i zwycięstwo 4:2 w jesiennym meczu 2. kolejki. Gliwiczanie z pewnością będą chcieli zrewanżować się za stratę punktów w tamtym meczu. Tym bardziej, że zimowe okienko transferowe wykorzystali do maksium. W i tak szerokim, międzynarodowym składzie pojawili się dwaj reprezentanci Ukrainy Yaroslav Lebid i Dmytro Sorokin, a także Fin Lassi Lintula. Nowi gracze podniosą z pewnością poziom rywalizacji o miejsce w wyjściowym składzie naszych najbliższych przeciwników. Zajmują oni trzecie miejsce w tabeli z 35. punktami i bilansem 11-2-2. Do liderującego Rekordu tracą aż 7 punktów. Zdobyli też 36 bramek mniej (64) niż lider, a obie drużyny straciły ich po 33. Jednak dla trenera Piasta Orlando Duarte najważniejsze są w tym roku playoffy i Puchar Polski. To tam zawodnicy mają pokazać swoją skuteczność i potwierdzić, że są najlepszą futsalową ekipą w Polsce.

My na początek rundy zaliczyliśmy ponownie falstart. Po raz drugi przegraliśmy tym razem u siebie z Widzewem Łódź. Wierzymy, że podobnie jak we wrześniu w drugim pojedynku rundy zawodnicy pokażą, że potrafią grać z najlepszymi. Tym bardziej, że w ilości zdobytch na wyjeżdzie punktów ustępujemy tylko Rekorodowi

źródło: futsal-polska.pl

Do dyspozycji trenera Trznadla są wszyscy zawodnicy. Do treningów na pełnych obciążeniach wrócił Jakub Kąkol. Żaden z zawodników nie pauzuje za żółte kartki. Na kogo postawi trener w tej potyczce? Przekonamy się w poniedziałek. Przed telewizory zapraszamy Was już od 18.10

Spotkanie poprowadzą Tomasz Kondrak z Kielc i Andrzej Śliwa z Pińczowa, a asystować im będą Dawid Cieślaz z Rudy Ślaskiej i Piotr Koloczek z Zabrza.