Pierwszą historyczną bramkę na wyremontowanym Trapezie zdobywa Rajmund Siecla już w 2. minucie. W 3. na 2:0 podwyższa powracający po kontuzji barku Jakub Kąkol. W 12. min. doskonale rozegrany aut, a piłkę do bramki kieruje Marcin Firańczyk. Pierwsza połowa kończy się naszym trzybramkowym prowadzeniem. W drugiej długo nie możemy podwyższyć, ale mamy Rajmunda Sieclę, który w 27. min. trafia po raz drugi. W kolejnych dwóch minutach najpierw goście zdobywają pierwszą bramkę, a odpowiada im Serhii Małyshko. Przy 5:1 goście wycofują bramkarza co pozwala im zdobyć drugą bramkę w 30. minucie. W 34. min my zdobywamy dwie bramki – najpierw Viacheslaw Kozhemiaka , a potem dopisujemy bramkę samobójczą. W kolejnej minucie trzecie trafienie na koncie torunian. W ostatniej minucie na 8:3 podwyższa Kozhemiaka, a swój debiut zalicza w naszej bramce Jakub Andersz.
Nasz skład:


