W nadchodzącej fazie play-off wystąpimy po raz trzeci z rzędu, utrzymując status jednego z najbardziej stabilnych zespołów ligi. Tym razem zaczynamy z 3. miejsca w tabeli, a naszym rywalem w ćwierćfinale będzie BSF ABJ Bochnia. To nie jest nasz debiut – w poprzednich dwóch sezonach odnieśliśmy zwycięstwa w ćwierćfinałach, co dowodzi, że potrafimy wygrywać pod presją!
Runda zasadnicza: 71 punktów, 22 zwycięstwa, 3 porażki, 5 remisów
Tegoroczny sezon zasadniczy był najlepszym w historii klubu. Zdobyte 71 punktów (przy tylko 3 porażkach) to nie tylko rekord, ale i dowód na systematyczny progres – w porównaniu z poprzednim rokiem poprawiliśmy wynik o 12 punktów! Kluczem okazała się głębia składu – rotacja zawodników pozwoliła uniknąć przemęczenia, a jednocześnie utrzymać wysoką skuteczność.
Lekcja z przeszłości: zero kontuzji, pełna gotowość
W przeciwieństwie do sezonu 2023/2024, gdy walka z urazami utrudniła naszą grę, w tym roku postawiliśmy na profilaktykę i nowoczesne przygotowanie fizyczne. Efekt? Cała kadra przetrwała rundę zasadniczą w komplecie! Jedynym wyjątkiem jest Żenia Kozłow (rehabilitacja po zerwaniu ścięgna Achillesa), ale za to w styczniu wrócił do gry Jakub Kąkol.
Tabela ligowa: pięć zespołów na czele, Widzew ostatnim szczęśliwcem
W czołówce ligi od początku dominowało pięć zespołów, podczas gdy o ostatnie miejsce play-offowe toczyła się zacięta rywalizacja między Legią Warszawa, Widzewem Łódź, AZS UŚ Katowice i Kamienicą Królewską. Ostatecznie awansował Widzew, który w ćwierćfinale zmierzy się z Piastem Gliwice.
Siła bez gwiazd: zespołowość naszą bronią
Choć w indywidualnej klasyfikacja kanadyjskie ligi nasi zawodnicy plasują się między 19. a 163. pozycją (na 231 graczy), to właśnie brak uzależnienia od pojedynczych liderów stał się naszą tajną bronią. Bramki i asysty są rozłożone równomiernie, a defensywa – wspierana przez Anttiego Koivumäkiego (tytan pracy w bramce!) – pozwoliła nam stracić o 30% mniej goli niż w poprzednim sezonie.
| Imię i nazwisko | Gole | Asysty | Klasyfikacja kanadyjska |
| Mateusz Lisowski | 15 | 13 | 28 |
| Daniel Gallego Garcia | 18 | 10 | 28 |
| Serhii Malyshko | 15 | 8 | 23 |
| Rajmund Siecla | 11 | 11 | 22 |
| Adrian Skrzypek | 8 | 12 | 20 |
| Artem Ros | 11 | 9 | 20 |
| Albert Betowski | 7 | 12 | 19 |
| Kacper Konopacki | 13 | 3 | 16 |
| Jakub Molicki | 4 | 7 | 11 |
| Viacheslav Kozhemiaka | 8 | 3 | 11 |
| Deiby Arango | 4 | 5 | 9 |
| Jakub Kąkol* | 6 | 0 | 6 |
| Antti Koivumäki | 0 | 5 | 5 |
| *runda wiosenna |
Play-off: Doświadczenie vs. ambicja
W poprzednich dwóch play-offach pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać ćwierćfinały. Teraz czas na więcej:
- 2023: Ćwierćfinałowe zwycięstwo nad Red Dragons Pniewy (2:1 w serii),
- 2024: Pokonanie Dremana Opole Komprachcice (2:1 w serii),
- 2025: pierwszy cel – awans do półfinału!
„Znamy już smak play-offów i wiemy, czego się spodziewać” – mówi trener Tomasz Trznadel. – „Bochnia to trudny rywal, ale mamy plan: wykorzystać naszą głębię składu i presję, którą teraz czują oni, bo to oni grają u siebie”.
Kluczowe atuty:
- Doświadczenie: Trzecia seria play-off z rzędu – wiemy, jak zarządzać nerwami.
- Kondycja: Pełny skład i przygotowanie fizyczne.
- Statystyki: W bezpośrednich staraniach z Bochnią wygraliśmy w tym sezonie 3:2, a na starcie rozgrywek zremisowaliśmy 0:0.
Zaczynamy od zera meczem w Bochni, a efekty ocenimy na początku czerwca.

