Pewne zwycięstwo w Komprachcicach.

GI Malepszy Leszno pokonuje Dreman 6:1 (1:0)

Drugie zwycięstwo w obecnych rozgrywkach Fogo Futsal Ekstraklasy odnieśli zawodnicy GI Malepszy Leszno. W piątkowy wieczór podopieczni Tomasza Trznadla w świetnym stylu wywieźli komplet punktów z Komprachcic, wygrywając z Dremanem Opole aż 6:1.

Andersz dał pewność, Kąkol otworzył wynik

Spotkanie rozpoczęło się od groźnych ataków gospodarzy, ale wszystkie uderzenia zatrzymywał pewnie broniący Jakub Andersz. Jego interwencje dodały drużynie pewności, a w 9. minucie leszczynianie objęli prowadzenie – piłkę do siatki skierował Jakub Kąkol po odbitym strzale Facundo Settiego.

Do przerwy wynik nie uległ zmianie, ale zaraz po wznowieniu drugiej połowy kibice oglądali kolejne trafienie. W 22. minucie Mateusz Lisowski popisał się kapitalną akcją – ograł obrońców i bramkarza, a następnie podwyższył na 2:0.

Zabójcze 49 sekund

Kluczowy fragment meczu miał miejsce między 27. a 28. minutą. W krótkim odstępie czasu leszczynianie aż trzykrotnie pokonali bramkarza rywali – najpierw zrobił to Rajmund Siecla, chwilę później Adrian Skrzypek po zagraniu Daniela Gallego Garcii, a następnie ponownie Siecla, tym razem wykorzystując błąd defensywy gospodarzy.

Przy stanie 0:5 zespół z Opola dodatkowo osłabił się czerwoną kartką, ale goście gry w przewadze nie wykorzystali. Honorowego gola gospodarze zdobyli w 32. minucie, wykorzystując nieporozumienie w defensywie Leszna. Ostatnie słowo należało jednak do gości – w 39. minucie Mateusz Lisowski po podaniu Rajmunda Siecli ustalił wynik na 6:1.

Komplet punktów i zapowiedź hitu w Lesznie

Po dwóch kolejkach GI Malepszy Leszno ma na swoim koncie komplet punktów, a bilans bramkowy 9:2 robi wrażenie. Zespół udowadnia, że potrafi skutecznie rywalizować zarówno z mistrzem Polski, jak i w trudnym wyjazdowym meczu.

– Jesteśmy zadowoleni z wyniku, ale przede wszystkim z gry całego zespołu. Od pierwszej do ostatniej minuty kontrolowaliśmy przebieg spotkania i pokazaliśmy, że nasza forma rośnie – podkreśla trener Tomasz Trznadel.

Już w środę, 10 września, leszczynianie zagrają po raz pierwszy w tym sezonie przed własną publicznością w Hali Trapez. O godzinie 18:30 zmierzą się z Texom Eurobusem Przemyśl – jednym z kandydatów do medalu w obecnych rozgrywkach.