Blog Mikołaja Juskowiaka, Z bocznej trybuny: Dawać tego Eleganta

Red Dragons Pniewy, pokonany. Euromaster Chrobry Głogów, pokonany. Wyrównany mecz z akademikami z Warszawy, dwa trudne, choć przegrane mecze z zespołem z Obornik i gładkie zwycięstwo nad zespołem z tej II ligi z Poznania. Tak przedstawia się bilans GI Malepszy Futsal Leszno w kończącym się właśnie okresie przygotowawczym.

Dwa miesiące temu Dariusz Pieczyński przejął ten zespół i moim zdaniem, patrząc na grę niemal tych samych ludzi co w poprzednim sezonie, jest spory postęp. Okres przygotowawczy dobiega końca, za moment ruszy liga, jednak optymizm nadal miesza się z niepewnością. Nigdy nie wiadomo co będzie na boisku, to tam nastąpi weryfikacja wszystkich poczynań przedsezonowych.

Miałem okazję obejrzeć dwa sparingi leszczynian, jeden przegrany i drugi zwycięski, nazwany sprawdzianem generalnym. W pierwszym z nich, z ekipą z Obornik, nogi chłopaków jakby powiązane, dochodzili do sytuacji podbramkowych, ale nie potrafili ich wykorzystać. Zabrakło skuteczności, ale chyba nie tylko, bo także chłodnej głowy.  Za to ten ostatni mecz testowy z ekstraligowym klubem z Głogowa, zupełnie inny. Ekipa pewna siebie, na całym boisku broniąca, zdecydowana, ani na moment nie odpuszczająca, bez sekundy przestoju, akcje składne, a nie będące dziełem przypadku i bez niepotrzebnych błędów. Dwa różne oblicza tego samego zespołu. Teraz pytanie które oblicze pokaże w lidze. Na pewno po tym ostatnim sparingu jest wiele optymizmu w szeregach leszczyńskich futsalistów.

Jeszcze dwa łyki statystyki: sześć sparingów, trzy wygrane  i trzy przegrane.
GI Malepszy Futsal Leszno –  AZS Uniwersytet Warszawski 2:3 (Ślesin)
GI Malepszy Futsal Leszno – Futsal Oborniki 1:3 (Oborniki)
GI Malepszy Futsal Leszno – Red Dragon Pniewy 4:2 (Pniewy)
GI Malepszy Futsal Leszno – CityZen Poznań 8:1 (Poznań)
GI Malepszy Futsal Leszno – Futsal Oborniki 3:5 (Rydzyna)
GI Malepszy Futsal Leszno – Euromaster Chrobry Głogów 8:5 (Góra)

Większość meczów z zespołami z wyższych lig. Dwa razy leszczynianie mierzyli się z klubami z Ekstraklasy, trzy razy były to ekipy pierwszoligowe i raz zespół z tego samego poziomu rozgrywek, z drugiej ligi. 26 bramek w sześciu sparingach zdobywali: Damian Drewnowski  5, Jakub Przymus 4, Łukasz Pieczyński, Łukasz Janowicz, Hubert Olszak, Przemysław Czajka po 3 oraz Dariusz Pieczyński, Łukasz Chmielewski, Jakub Molicki, Filip Walczak, Patryk Przymus po 1.

Na początek Elegant Orlik Mosina. To wcale nie musi być łatwy mecz, wręcz przeciwnie. W Mosinie mecz z mocnym zespołem z Leszna okrzyknęli Meczem Dziesięciolecia, bowiem będą świętować dziesięciolecie klubu w czasie tego meczu. Zaproszono gości specjalnych, między innymi Pawła Wojtalę, prezesa Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Nie wypada im takiego spotkania przegrać. Oby zawodnicy Dariusza Pieczyńskiego mocno zepsuli im to święto. Dawać już tego Eleganta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *