Przerwę w rozgrywkach i związane z tym okienko transferowe kluby wykorzystują na zmianę zawodników. Nie inaczej jest i u nas. Po pierwszej części sezonu w naszym składzie zabraknie bramkarza Krzysztofa Bartkowiaka, a jego miejsce zajmie Jakub Budych – 26-latek reprezentujący do tej pory Red Dragons Pniewy. Krzysztofowi serdecznie dziękujemy za pół roku pracy w naszym klubie i życzymy powodzenia na dalszej futsalowej ścieżce.
Jakub Budych trafia do nas na zasadzie wypożyczenia do końca bieżącej kampanii. Sezon 2019/2020 to jego szósty rok gry Futsal Ekstraklasie. Do roku 2014 reprezentował Sokoła Pniewy w rozgrywkach piłki nożnej. Futsalowe początki to rola trzeciego bramkarza Czerwonych Smoków i nauka pod okiem Macieja Foltyna. Po jego odejściu do Orła Jelcz-Laskowice Kuba został pierwszym bramkarzem w Pniewach. W pięciu sezonach zaliczył 90 ekstraklasowych spotkań. W ubiegłym sezonie w 19 meczach na parkiecie stracił zaledwie 38 goli co dało średnio 2 bramki na mecz. Dla porównania w pierwszej części bieżących rozgrywek Smoki straciły ich aż 58 co daje 4,46 bramki w trakcie jednego spotkania. Włodarze klubu z Pniew przed trwającym sezonem pozyskali Łukasza Błaszczyka, z którym nasz zespół awansował do Futsal Ekstraklasy i to na niego od początku aktualnego sezonu postawił trener Red Dragons Łukasz Frajtag.
Bramkarz z takimi jak Jakub Budych warunkami fizycznymi będzie z pewnością równorzędnym partnerem dla Michała Długosza, a doświadczenie trenerskie obu i wspólne treningi przyczynić się mogą do ich dalszego systematycznego rozwoju. „Żeby lepiej przygotować się do gry, musiałem przede wszystkim lepiej zrozumieć specyfikę mojej pozycji – powiedział w jednym z wywiadów udzielonych portalowi Futsal-Polska.pl Kuba- Nie sztuką jest wykonywanie poszczególnych interwencji, ale świadomość, co sprawia, że dana interwencja jest skuteczna. To prowadzi do powtarzalności i w ostateczności do zwiększenia skuteczności obron. Ważne jest rozumienie, dlaczego przy interwencji należy ustawić każdą część ciała tak a nie inaczej i jaka decyzja będzie najlepsza w danej sytuacji. Dużo czasu poświęciłem na analizę gry różnych bramkarzy z najlepszych lig i zwracałem uwagę na najmniejsze szczegóły – od kwestii związanych z techniką, przez motorykę i taktykę. Dzięki temu bardzo rozwinąłem się jako trener, ale też jako bramkarz”
Kubie życzymy powodzenia w Lesznie i dalszego rozwoju sportowego. W naszej bramce zobaczymy go z pewnością już w najbliższym spotkaniu 1/32 Pucharu Polski w Futsalu z Pogonią Połczyn-Zdrój 05.01.2020 o 17.00, z którego transmisję na żywo przeprowadzi Telewizja Leszno.

