GI Malepszy Leszno poniosła czwartą porażkę w tym sezonie FOGO Futsal Ekstraklasy. W środowym meczu 4. kolejki leszczynianie przegrali na wyjeździe z Legią Warszawa 1:6.
Spotkanie w Warszawie rozpoczęło się od szybkiej wymiany ciosów. W 6. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie po fenomenalnym trafieniu Matheusa Correii. Leszczynianie bardzo szybko odpowiedzieli. Już minutę później do wyrównania doprowadził Rajmund Siecla, dzięki czemu na tablicy wyników ponownie pojawił się remis 1:1. Obie drużyny starały się przejąć inicjatywę. W 15. minucie skuteczniejsi okazali się jednak gospodarze. Sava Lutai ponownie wyprowadził Legię na prowadzenie. Do przerwy zespół z Warszawy prowadził 2:1.
Po zmianie stron gospodarze szybko powiększyli swoją przewagę. W 23. Minucie Miłosz Nowakowski podwyższył prowadzenie Legii, a zaledwie chwilę później ten sam zawodnik po raz drugi wpisał się na listę strzelców. W 27. minucie było już 5:1. Tym razem na listę strzelców wpisał się Jarosław Zmijiwski. Zawodnik Legii ponownie trafił do siatki w 39. minucie, kompletując tego wieczoru dublet i ustalając wynik spotkania na 6:1.
Po czterech kolejkach GI Malepszy Leszno wciąż pozostaje bez punktów. Przed zespołem kolejne mecze i kolejne okazje do przełamania. GI Malepszy będzie chciała jak najszybciej zdobyć pierwsze punkty w sezonie i rozpocząć marsz w górę tabeli.
Legia Warszawa – GI Malepszy Leszno 6:1 (2:1)
Bramki:
Correia 6′, Lutai 15′, Nowakowski 23′, 24′, Zmijiwski 27′, 39′ – Siecla 7′
Żółte kartki:
Legia Warszawa: Kaka, Pinto
GI Malepszy Leszno: Skrzypek, Gallego

