GI Malepszy Leszno zremisowała 3:3 z We-Met Futsal Club Gmina Sierakowice w meczu 10. kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy. W sobotnim spotkaniu w Hali Trapez nie brakowało emocji, efektownych bramek i walki do ostatnich minut.
Sobotnie starcie rozpoczęło się od aktywnej gry gospodarzy, którzy chcieli przedłużyć serię trzech ligowych zwycięstw. Na pierwszą bramkę kibice czekali do 15. minuty, kiedy Mateusz Lisowski pięknym strzałem wyprowadził GI Malepszy na prowadzenie. Goście szybko odpowiedzieli trafieniem M.C. Toadera i do przerwy na tablicy wyników widniał remis 1:1.
Po zmianie stron leszczynianie ponownie ruszyli do ataku. W 24. minucie Rajmund Siecla popisał się efektownym uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego, dając gospodarzom prowadzenie 2:1. Rywale nie zamierzali jednak odpuszczać i w 28. minucie doprowadzili do remisu.
Emocje rosły z każdą kolejną minutą. Na ponowne prowadzenie leszczynianie wyszli w 32. minucie, gdy do siatki trafił Serhii Malyshko. GI Malepszy prowadziła 3:2 i była blisko zdobycia kolejnego kompletu punktów.
Goście do samego końca walczyli jednak o zmianę wyniku. W 37. minucie M.C. Toader po raz drugi w tym spotkaniu znalazł drogę do bramki gospodarzy, ustalając rezultat na 3:3. W końcówce obie drużyny szukały jeszcze zwycięskiego trafienia, ale wynik nie uległ już zmianie.
Remis oznacza, że GI Malepszy Leszno przerywa serię trzech zwycięstw, ale pozostaje niepokonana w czterech ostatnich spotkaniach ligowych.
Dziękujemy wszystkim kibicom za obecność i fantastyczny doping w Hali Trapez! Wasze wsparcie jest dla nas niezwykle ważne. Dziękujemy również drużynie We-Met FC Gmina Sierakowice za sportową rywalizację i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach.
GI Malepszy Leszno – We-Met Futsal Club Gmina Sierakowice 3:3 (1:1)
Bramki dla GI Malepszy Leszno: Mateusz Lisowski (15′), Rajmund Siecla (24′), Serhii Malyshko (32′).
Bramki dla We-Met FC Gmina Sierakowice: M.C. Toader (15′, 37′), Albert Betowski (28′, gol samobójczy).
Żółte kartki: M.C. Toader (7′), Yaroslav Morykyshka (18′), Mateusz Lisowski (26′), Mateusz Madziąg (29′), Viktors Kulepovs (30′).

